STOWARZYSZENIE RODZICÓW DZIECI
   Z PORAŻENIEM MÓZGOWYM
Baner część 1Baner część 2
Jak zapobiegać na co dzień przykurczom stawów u dziecka z porażeniem mózgowym
Autor: dr med. Szymon Pietrzak Klinika Ortopedii, Ortopedii i Traumatologii Dziecięcej CMKP SPSK im. prof. A. Grucy, ul. Konarskiego 13, 05-400 Otwock
Dodano: 2009-05-15
Kategoria: Ortopedia


W przebiegu mózgowego porażenia dziecięcego, a zwłaszcza w przypadkach, gdy mamy do czynienia z jego spastyczną postacią, należy się liczyć z ryzykiem rozwoju przykurczów w stawach, zarówno kończyn górnych i dolnych.

Zniekształcenia te mogą mieć różny charakter:

1. Deformacji o charakterze dynamicznym – wynikają ze wzmożonego napięcia mięśni otaczających staw, które utrudniają wykonywanie ruchów w pełnym zakresie i/lub ustawiają daną część kończyny w pewnej określonej pozycji. Ponieważ ograniczenia wynikają tylko z nieprawidłowego napięcia mięśni, po jego pokonaniu możemy skorygować ustawienie stawu i wykonywać ruchy, w pełnym lub nieznacznie ograniczonym zakresie.

2. Deformacji o charakterze strukturalnym – wynikają już nie tylko z nieprawidłowego napięcia mięśni rozpiętych ponad konkretnym stawem, ale też z ich anatomicznego, czyli strukturalnego skrócenia. Zmniejszenie samego napięcia mięśniowego, niezależnie od sposobu, w jaki się to wykonuje (np. leki, botulina), nie pozwoli w takim przypadku na pełen ruch w stawie, bądź nie skoryguje powstałego przykurczu, ponieważ skrócone struktury anatomiczne nie pozwolą na ruch. Początkowo zmiany te dotyczą tylko mięśni i ścięgien poruszających danym stawem lub częścią kończyny, z czasem – wtórnie – dochodzi również do zaciśnięcia, pogrubienia i „zbliznowacenia” torebek stawowych i wiązadeł w stawie, co oczywiście dalej pogłębia przykurcz. W kolejnym etapie wszystko zaczyna się jeszcze dalej komplikować, zniekształceniom mogą ulegać kości wraz z powierzchniami stawowymi. Może dojść nawet do zwichnięć w stawach, rozwijają się tam bardzo szybko zmiany zwyrodnieniowe, co staje się źródłem silnych dolegliwości bólowych i znacznie pogarsza komfort życia chorego. Tego typu zaawansowane zniekształcenia wymagają najczęściej leczenia operacyjnego.

W sytuacji, gdy do przykurczów jeszcze nie doszło, należy oczywiście im zapobiegać, a jeśli zaczynają się one pojawiać (czyli mamy do czynienia z przykurczami o charakterze dynamicznym), należy przeciwdziałać temu, by się nie nasilały.

Na co dzień mamy do dyspozycji następujące sposoby zapobiegania powstawaniu lub nasilaniu się przykurczów:

1. Ćwiczenia. Obejmuje to codzienne, systematyczne ćwiczenia ruchów w danym stawie, ćwiczenia powinny być wykonywane najlepiej kilka razy dziennie, w zakresie, jaki nie wywołuje dolegliwości bólowych u chorego. Ćwiczenia obejmują cały możliwy zakres ruchów w stawie. Przy okazji obejmują rozciąganie zwłaszcza tej grupy mięśniowej, która ewentualnie będzie odpowiedzialna za powstanie zniekształcenia. Zakres ćwiczeń powinien być wcześniej uzgodniony z leczącym dziecko lekarzem, a sposób ich prowadzenia zademonstrowany najlepiej przez fizjoterapeutę.

2. Odpowiednie układanie kończyn, unikanie przebywania w niektórych pozycjach ułożenia lub ustawienia ciała, zwłaszcza przez długi okres czasu. Często dzieje się tak, że dziecko przebywa długo w jednej pozycji, np. siedzącej (krzesło, fotel, wózek inwalidzki). Pozycja siedząca w takich sytuacjach, bez wykonywanych ćwiczeń, może prowadzić do „wyhodowania” przykurczów zgięciowych w stawach kolanowych i biodrowych. Swobodne, niekontrolowane i niekorygowane pozostawienie stóp „samym sobie” przy wzmożonym napięciu mięśnia trójgłowego łydki może prowadzić do utrwalenia się końskiego ustawienia stóp. W niektórych przypadkach zmiana pozycji siedzącej na leżenie na brzuchu lub po prostu podparcie stóp w łóżeczku mogłoby zmniejszyć ryzyko powstania przykurczów lub zmniejszyć ich nasilenie. Należy zapytać lekarza o to, jak w przypadku danego dziecka zapobiegać zniekształceniom i prosić o instruktaż np. ćwiczącego z dzieckiem rehabilitanta.

3. Łuski, ortezy, aparaty ortopedyczne. Najczęściej stosowane jako uzupełnienie leczenia botuliną lub jako zabezpieczenie po operacjach, mają na celu zapobieżenie nawrotom deformacji, mogą mieć niekiedy zastosowanie również w zabezpieczaniu przed powstaniem przykurczów, zwłaszcza jeśli mamy do czynienia z takimi zaburzeniami napięcia mięśni, które mogłyby do tych przykurczów doprowadzić. Istnieje w takich przypadkach cała paleta łusek i ortez, korygujących ustawienie np. nadgarstków, stóp czy kolan. Ich dobór i rodzaj oraz zakres czasowy, w jakim powinny być stosowane (tylko na noc albo na cały dzień z wyjątkiem okresu ćwiczeń) powinien być również uzgodniony z lekarzem i/lub rehabilitantem.

Wyżej wymienione sposoby powinny uzupełniać się wzajemnie, żadna z nich nie może jednak zastąpić stałej, regularnej i fachowej rehabilitacji. Podobnie jak ćwiczenia, można je uzupełnić zabiegami, które rozgrzewają lub rozluźniają mięśnie (masaże wirowe w wodzie, nagrzewania, parafina itp.), nie są to już jednak czynności „na co dzień” i też wymagają fachowego nadzoru.
Należy zawsze mieć na uwadze, iż lepiej zapobiegać powstaniu zniekształceń, niż potem je leczyć.